Ostatnie z wiosennych zarybień. Czekaliśmy długo na te ryby, były przygody z samochodem, tydzień naprawy w Sędziszowie, wycieczka pociągiem
, ale wszystko skończyło się sukcesem. Złote, w łaty, ciapki, albinosy karpie koi i jazie złote orfy zagościły w Naszych stawach. Będą przede wszystkim cieszyły oko, ale od czasu do czasu też wędkarzy. Ryby w przedziale 1,5-3kg, ze sprawdzonej hodowli (zeszłoroczne też były od nich) pływają już w wodzie. Pamiętajcie, po złowieniu obchodźcie się z nimi ze szczególną ostrożnością i oczywiście niech nikomu nie przyjdzie do głowy któregoś zabrać, bo nie będziemy na pewno wtedy mili.


